Wahszawa jest moja!

Wahszawa jest moja!

Czy wybory w War­sza­wie są w ogóle potrzebne? Ktoś powie – ależ oczy­wi­ście! Spo­łe­czeń­stwo musi zde­cy­do­wać, kto będzie lokal­nie nim rzą­dził. Tyle że w wypadku War­szawy wyniki znane były jesz­cze na długo przed wybo­rami samo­rzą­do­wymi. Zwy­cię­stwo HGW było pewne. Zaś za jedyne nur­tu­jące pyta­nie można uznać, czy wygra już w I turze? Tak się jed­nak nie stało… Powo­dów, dla któ­rych hege­mo­nia HGW trwała i będzie trwać jest wiele. Za pierw­szy uznać można, brak kan­dy­data, mogą­cego podjąć…

Read More

Po wyborach — komentarze warszawskie

Po wyborach — komentarze warszawskie

Wybory już za nami. Jakie były, to oczy­wi­ście wiemy: media — wszystko ok, Polacy, nic się nie stało; opo­zy­cja — zafał­szo­wane (sic! nie ma zafał­szo­wa­nia — albo były rze­telne, albo po pro­stu sfał­szo­wane w mniej­szym, czy więk­szym stop­niu). Jeż­dżąc po mie­ście obser­wuję różne zacho­wa­nia i widzę różne obrazy. W auto­bu­sach atmos­fera jak zwy­kle zmę­czona, ponura i bez uśmie­chu. Jedy­nie stu­denci, jak to oni, wesoło roz­pra­wiają o zaję­ciach, naj­bliż­szych pla­nach i komen­ta­rzach tych pla­nów (typu “Zenek…

Read More