Po wyborach — komentarze warszawskie

Po wyborach — komentarze warszawskie

Wybory już za nami. Jakie były, to oczy­wi­ście wiemy: media — wszystko ok, Polacy, nic się nie stało; opo­zy­cja — zafał­szo­wane (sic! nie ma zafał­szo­wa­nia — albo były rze­telne, albo po pro­stu sfał­szo­wane w mniej­szym, czy więk­szym stop­niu). Jeż­dżąc po mie­ście obser­wuję różne zacho­wa­nia i widzę różne obrazy. W auto­bu­sach atmos­fera jak zwy­kle zmę­czona, ponura i bez uśmie­chu. Jedy­nie stu­denci, jak to oni, wesoło roz­pra­wiają o zaję­ciach, naj­bliż­szych pla­nach i komen­ta­rzach tych pla­nów (typu “Zenek…

Read More

Zwycięstwo bez wisienki na torcie

Zwycięstwo bez wisienki na torcie

Kam­pa­nia wybor­cza do samo­rządu roz­pocz­nie się już 27 sierp­nia. Mimo wyraź­nej prze­wagi PiS w son­da­żach,  nie ma szans na poko­na­nie PO w metro­po­liach. Duże mia­sta, zamie­nione przez PO w istne twier­dze dzięki soju­szom z lokal­nymi wło­da­rzami takimi jak np. pre­zy­dent Dut­kie­wicz we Wro­cła­wiu, pozo­staną nie­wzru­szone i będą stać ością w gar­dle naj­więk­szej par­tii opozycyjnej.

Read More